Akwizytor studni i pomp ciepła

Akwizytor studni i pomp ciepła

Gdy miesiąc temu skończyłem liceum wiedziałem już, że moja sytuacja nie jest zbyt dobra. Nie udało mi się zdać matury, tak samo poprawki z matematyki. Nie miałem zawodu, a następna sesja maturalna była dopiero za rok. Nie mogłem po prostu przesiedzieć tego czasu w domu.

Jak działają pompy ciepła?

pompy ciepłaPostanowiłem spróbować znaleźć jakąś pracę pomimo braku jakiegokolwiek przydatnego wykształcenia oraz doświadczenia zawodowego. Jedyne co udało mi się znaleźć od razu w Bielsku to był akwizytor jednej z firm zajmujących się studniami głębinowymi. Moje zadanie nie było jakoś specjalnie skomplikowane – miałem jeździć po ludziach i firmach i proponować im studnie głębinowe. Jak ktoś się zgodził taką zainstalować – dostawałem prowizję. Jak nikogo nie namówiłem – niczego nie dostawałem. Zastanawiałem się jak w ogóle mogę kogokolwiek namówić na to, by zainstalował sobie ot tak studnię głębinową w domu. Pierwsze dni to była masakra – jedyne co udało mi się osiągnąć, to porozmawiać chwilę na temat pomp ciepła, ale to było wszystko. Spytałem lidera sprzedaży jak on sprzedaje studnie głębinowe, ale bardzo niechętnie udzielał mi jakichkolwiek porad. Powiedział, że muszę wiedzieć wszystko na temat tego, jak działają pompy ciepła na śląsku,  następnie muszę poznać szczegółowo działanie studni głębinowych, wykuć ceny na pamięć, i wówczas poznawszy wszystkie ich zalety jeździć po Śląsku i Małopolsce i namawiać ludzi, by to sobie instalowali. Niewiele mi to pomogło, ale przynajmniej miałem jakieś zajęcie – przejrzałem sobie wszystkie broszury jakie dostałem od szefa, co znacznie rozjaśniło mi obraz sytuacji.

Pierwszego dnia, w którym udało mi się kogoś namówić adrenalina sięgnęła zenitu. Wiem, że to nic ekscytującego, ale ja patrzyłem na to inaczej. Z każdym dniem szło mi lepiej i lepiej – po trzech miesiącach zarabiałem już więcej niż gdziekolwiek na etacie, zaś po pół roku odwidziały mi się studia – nie musiałem już ich robić.