Dostałam kamerę flir w prezencie na urodziny!

Dostałam kamerę flir w prezencie na urodziny!

Szalona jest ta moja rodzina! Kilka dni temu, jak dobrze wiecie obchodziłam osiemnaste urodziny, z tej okazji zjechała się oczywiście cała moja rodzina. Nawet ciocia Asia przyjechała z Podkarpacia, byli naprawdę wszyscy.

Kamera flir na prezent

kamera flirTotalnie się wzruszyłam, w końcu mało, która rodzina żyję ze sobą tak blisko, jak ta nasza. To na pewno będzie dla mnie niezapomniany dzień… I choć wiem, że nie powinnam w takiej sytuacji zwracać uwagi na prezenty, a co dopiero na nie narzekać, to doprawdy nie uwierzcie, co dostałam od wujka Felka i cioci Ireny. Wiecie moi drodzy, czym, jest termowizja? Jestem przekonana, że macie o tym, chociaż blade pojęcia, a także wiecie mniej więcej , na czym polega. No, więc, nie wiem, co wujek Felek miał w głowie, kiedy uznał, że kamera termowizyjna może okazać się wspaniałym prezentem na osiemnaste urodziny! Tak, jest dokładnie tak jak napisałam, prezentem na urodziny okazała się być kamera Flir, wcale nie byle, jaka i wcale nie tania… Zastanawiam się tylko, na miłość boską, kto im podpowiedział, że kamery termowizyjne mogą być opcją na prezent dla nastolatki? Kto? I w ogóle gdzie oni to kupili, skąd oni w ogóle orientują się, w tych wszystkich firmach. Ja na przykład nie miałam pojęcia o istnieniu takiej firmy jak Flir, dopóki nie dostałam tego zaskakującego prezentu. Powiedzcie, mi proszę, że nie zwariowałam, że to naprawdę jest dziwny prezent i ja nie wydziwiam. Poza tym cały czas zastanawiam się, do czego może przydać mi się taka kamera?

Bo przecież nie mogę tego prezentu sprzedać, cioci i wujkowi z pewnością byłoby bardzo smutno. Eh, ja to mam naprawdę szaloną rodzinkę, ale w sumie to nieważne. Najważniejsze jest to, że tak bardzo ich kocham! Trzymajcie się i dajcie znać, jeśli wpadniecie na jakiś pomysł.