Kontrakt na transport szklanej zabudowy

Kontrakt na transport szklanej zabudowy

Mało kto zastanawia się nad tym, że każdy towar i produkt który dostajemy w sklepie, jest przywożony przez jakichś kierowców. Często są to rzeczy bardzo delikatne, które transportuje się niełatwo. Wymagają one od kierowców dodatkowych umiejętności i ogromu doświadczenia.

Pamiętam jak transportowałem szklaną zabudowę po raz pierwszy

zabudowy szklane w WarszawieKontrakt wydawał się być bajką – wysoki zarobek, krótka trasa, do tego bardzo niewymagająca. Szybko jednak dowiedziałem się, w czym tkwił haczyk – przewozić miałem szklaną zabudowę. Kontrahent twierdził, że szuka kierowcy do dłuższej współpracy, ale praca jest wymagająca. Postanowiłem podjąć się tego zlecenia. Już sam załadunek wymagał pewnego rodzaju umiejętności, którymi nie każdy dysponował. Zarówno ja, jak i osoba która ładowała moją ciężarówkę musieliśmy wykazać się ogromem wiedzy, spokoju i odpowiedzialności. W końcu jednak po załadowaniu mogłem ruszyć w trasę. Jeśli chodziło o termin, to zabudowy szklane w Warszawie musiały być do końca tygodnia. Dawało mi to możliwość, bym jechał z taką prędkością, jaka była dla mnie najodpowiedniejsza. Nie lubiłem nigdy zleceń, które były obliczone tak, bym wyrabiał się na styk. Na szczęście producent szklanej zabudowy miał w sobie nieco więcej wyrozumiałości i nie kazał mi gnać na złamanie karku. Wszystko poszło świetnie – szklana zabudowa dotarła na miejsce na czas, z kolei odbiorca stwierdził, że jest ona w idealnym stanie. Mój kontrahent wysłał mi zapytanie dotyczące stałej współpracy na którą to chętnie się zgodziłem.

Od tamtego czasu praktycznie tylko i wyłącznie jeżdżę na tej jednej trasie. Wszystko jest tak jak powinno być – ładuję się, bez stresu jadę na miejsce i rozładowuję się nie czując na sobie presji. Dlatego właśnie tak bardzo przykładam się do swojej pracy – nie chcę stracić dobrego partnera biznesowego.