Moje marzenie – domy z drewna

Moje marzenie – domy z drewna

Witajcie. Dziś chcę Wam opowiedzieć, o tym jak to udało mi się zrealizować nasze marzenie. Mianowicie wybudowaliśmy sobie dom. Trzeba Wam wiedzieć, że zawsze interesowały nas domy pasywne. Powody, którymi się kierowaliśmy to przede wszystkim oszczędność. Musicie wiedzieć, że zdania odnośnie tematu jakim są domy energooszczędne, są złą inwestycją.

Czy warto inwestować w domy z drewna?

domy z drewnaDomy prefabrykowane, moim zdaniem są rewelacyjnym rozwiązaniem, zwłaszcza, że zwraca się to wielokrotnie. To pierwszy argument. Drugi kontekst plusowy to przede wszystkim temat zdrowia. Wielu specjalistów jest zdania, że są one zdecydowanie dużo zdrowsze. Muszę im to zdecydowanie przyznać. Mieszkam w takim domu od pół roku i efekt jest naprawdę piorunujący. Czujemy się w nim rewelacyjnie. Jednak zanim konkretnie przedstawię Wam nasz cały temat, jaki przygotowałam, powiem Wam jak się w sumie zaczęła nasza przygoda. Kiedyś z moim mężem całkiem przypadkiem domy w Solcu. Co było tam bardzo charakterystycznego? Przede wszystkim to, że były to domy szkieletowe. Nasze zdziwienie było jeszcze bardziej większe w momencie gdy uświadomiliśmy sobie, że domy, zdrowe i uwaga najważniejsze – tanie, energooszczędne można tworzyć z drewna. Szok kompletny. Zawsze uważałam, że jeżeli chcemy mieć faktycznie taki dom, to po pierwsze będziemy musieli bardzo dużo zainwestować, po drugie, uważałam, że można tworzyć je tylko i wyłącznie z gliny. A tu wielka niespodzianka. Polecane domy z drewna. Zapoznaliśmy się dużo dokładniej z tym zagadnieniem, zainteresowały nas w szczególności domy szkieletowe.

Chyba ta formuła najbardziej nam po prostu odpowiadała. Kiedy spotkaliśmy się z osobą, która zajmuje się budową takich domów, jeszcze bardziej nas to zmotywowało, żeby zrealizować nasz plan. W końcu wyprowadziliśmy się z bloku.