Robię to co kocham – fotografia artystyczna

Robię to co kocham – fotografia artystyczna

Jestem fotografem już od ponad 20 lat. Znam się na swym fachu jak mało kto. Oprócz tego, że fotografuję, to dokonuję jeszcze obróbki zdjęć, tak, żeby każdy wyglądał jak gwiazda filmowa.

Fotografia artystyczna to co kocham!

fotografia artystycznaPóźniej z mojej pracy wychodzi prawdziwa fotografia artystyczna, bo bardzo się staram, by wszystko wyszło tak jak należy, i żeby klient był zadowolony.Czasami mam dziwne sesje, w różnych lasach i opuszczonych budynkach. Mają one klimat i zawsze fotografię z takich miejsc wyglądają niesamowicie.Uwielbiam zabierać ludzi w plener, Warszawa ma wiele ciekawych lokalizacji. Zawsze mam jakiś ciekawy pomysł na sesję. Najbardziej lubię magię opuszczonych domów, jak już wspomniałem. Mają taką tajemnicę, i historię, i zawsze się zastanawiam, co zmusiło daną rodzinę do opuszczenia tego lokum. Jak jest fotografia biznesowa, to nie mam zbyt dużego pola do popisu. Wtedy tylko robimy ładne zdjęcie, by się dobrze prezentowało u kogoś w firmie. Mam swoje studio fotograficzne, którego używam właśnie do takich celów, lub jak ktoś chce mieć jakieś zdjęcie legitymacyjne, czy coś takiego. No ale rzadko tam jestem, tylko jak umawiam sesje, bo w większości jestem gdzieś w plenerze. Każda pora roku ma coś ciekawego do zaproponowania. Latem wszystko jest słoneczne i jest pełno kwiatów i owadów. Motyle, ważki, pszczoły, fajnie komponują się na zdjęciu z tłem. Wiosną wszystko zaczyna kwitnąć i to taki pierwszy powiew ciepła, więc też jest fajny materiał do pracy.

Jesień to magia kolorów, jak spadają liście, i można robić fajne sesje jak ktoś się tymi liśćmi obrzuca. No a zima, piękna biała, elegancka w całej swojej klasie. Biel to symbol niewinności, i bardzo ją lubię. Zimowe sesje chyba należą do moich ulubionych, i już nie mogę się doczekać, aż spadnie pierwszy śnieg.