Spółdzielnia wymienia mi okna na nowe

Spółdzielnia wymienia mi okna na nowe

Do spółdzielni mieszkaniowej ostatnio zatrudnili jakiegoś doradcę, który dba o interesy wszystkich mieszkańców. Nie sądziłam, że to wniesie jakieś zmiany, ale ku mojemu zaskoczeniu tak właśnie się działo i do tego na naszą korzyść.

Moje nowe wymienione okna są bardzo szczelne

wymiana okien na nowe w BydgoszczyKiedy wychodziłam pewnego ranka do sklepu na zakupy to zauważyłam, że na tablicy informacyjnej wisi komunikat. Będzie wymiana okien na nowe w Bydgoszczy we wszystkich bokach, które zostały wybudowane przed rokiem dwutysięcznym. Blok, w którym mieszkam się kwalifikuje i to u mnie także będą wymienione okna. No już czas najwyższy, bo mi strasznie wieje na piątym piętrze a nie stać mnie, by samodzielnie się tym zająć. W przypadku, gdy to przez spółdzielnie będzie wymiana okien na nowe w Bydgoszczy to płacimy tylko część jako lokatorzy i kwota jest rozbita na raty oraz doliczona do czynszu. Od razu zapukałam do sąsiadki, żeby zapytać czy już czytała komunikat na tablicy informacyjnej. Była zaskoczona, ponieważ nie miała o niczym pojęcia. U niej to chyba jest jeszcze gorzej niż u mnie, bo zimą to ma tak niską temperaturę, że siedzi w swetrze. Ona mieszka sama i też nie ma pieniędzy, żeby się tym zająć na własną rękę. Nie wiemy jeszcze co prawda kiedy ma być wymiana, bo będzie osobna informacja, ale najważniejsze, że w końcu to zrobią. Po dwóch miesiącach we wszystkich blokach już zostały zamontowane wszędzie okna. No różnica jest ogromna, bo teraz jest cieplutko. Mam bardzo szczelne okna w mieszkaniu i mniej płacę za ogrzewanie.

Same korzyści przyniosły te zmiany i wszyscy mieszkańcy są bardzo zadowoleni. Ten doradca to jednak w porządku człowiek, ponieważ dba o nasze interesy. Teraz to ja już chyba nigdy się stąd nie wyprowadzę, bo jest mu tutaj dobrze.