Wyposażam się w odblaski rowerowe na podróż

Wyposażam się w odblaski rowerowe na podróż

Rower, który mam to dostałem na przyjęcie. Przez cały czas jeździłem nim non stop i jest w świetnym stanie. Mam go do dzisiaj i cenię jego wytrzymałość. Zdemontowałem błotniki, bagażnik i oświetlenie, bo sądziłem, że dzięki temu będę osiągał zawrotne prędkości.

Dzięki odblaskom rowerowym czułam się bezpiecznie na drodze

wodoodporny pokrowiec na rowerJakiś czas temu mój kolega zaoferował mi wspólny wyjazd za miasto. Do przebycia było ponad sto kilometrów i uznałem, że muszę jednak swój rower odpowiednio przygotować do tej wyprawy. Podstawą są odblaski rowerowe, które przecież całkowicie zdemontowałem i lampki, bo zapewne jak będziemy wracać to będzie już ciemno. Kupię też kamizelkę odblaskową tak na wszelki wypadek. Chcę być odpowiednio wyposażony, żebym w ciągu całej podróży mógł czuć się bezpiecznie. Kiedy już ubierałem się, żeby wyjść do sklepu to tata zapytał dokąd idę. Wyjaśniłem, że muszę zainwestować w odblaski rowerowe, ponieważ wybieram się z kolegą na dłuższą wycieczkę rowerową. Tata od razu powiedział, że mam zajrzeć do piwnicy, bo moje stare odblaski rowerowe powinny tam być. Po tym jak wszystko zdemontowałem ze swojego roweru to tata zapakował to do jednego kartonu i wyniósł do piwnicy. Podejrzewał zapewne, że w przyszłości wszystko może mi się przydać. Zadowolony pobiegłem do piwnicy i przytargałem stamtąd karton. Był tam mój bagażnik, błotniki i wszystkie odblaski rowerowe. Znalazłem nawet lampki na rower i w zasadzie rower to miałem kompleksowo wyposażony. Byłem gotowy do podróży w tak odległe rejony.

Podczas wycieczki rowerowej czułem się bardzo bezpiecznie na drodze. Miałem wszystko co niezbędne i nawet na bagażniku zamontowałem torbę. Zabrałem ze sobą kanapki i napoje regenerujące. Zrobiliśmy sporo kilometrów i było na prawdę super.

Sprawdź https://bike-protection.sklep.pl ofertę