Żyjemy zdrowo, dzięki treningom personalnym

Zawsze odkąd pamiętam, byliśmy rodziną która siedzi albo przed komputerem, albo ogląda telewizje zagryzając pizzę. Tak było w kółko. Mama dużo pracowała, i nie miała czasu na gotowanie, tata tak samo.

Treningi personalne razem z rodziną

treningi personalneChoć on czasami coś tam próbował gotować, ale raczej też nie należało to do niezdrowych. Kiedyś coś się zmieniło, jak obejrzeliśmy program, w którym był omawiany trening indywidualny w mieście Warszawa, i zaczęliśmy się nad tym zastanawiać. Niby nic, zwykły program, ale dał nam do myślenia. Opowiadano w nim o mężczyźnie, który totalnie zatracił się w lenistwie i trener osobisty pomógł mu. Facet zyskał nowe życie i zaczął wychodzić z domu, bo tak to nie wystawiał nosa za drzwi. Zadzwoniliśmy tam najpierw z czystej ciekawości. Zapytaliśmy, czy takie treningi personalne można odbywać razem z rodziną. Odpowiedziano nam, że tak, ale muszą dokładnie zbadać wszystkich członków, aby każdy miał wszystko dopasowane do swoich potrzeb. Bo to nie tak łatwo, każdy ma inną przemianę materii i tak dalej. Zaproponowano nam, że trener personalny nas odwiedzi za darmo, i zobaczymy jak to wygląda, byśmy mogli się zapoznać z tematem od kuchni. Zgodziliśmy się, bo nie mieliśmy nic do stracenia. Już następnego dnia popołudniu przyjechał do nas facet. Od razu zauważył walające się kartony od pizzy i stwierdził, że trzeba zacząć od zmiany nawyków żywieniowych. Mówił, że jeśli nie mamy czasu na gotowanie, to alternatywą dla pizzy są takie zdrowe pudełka z jedzeniem. To nas zaciekawiło, bo można przecież spróbować czegoś nowego. Tak nam się spodobały pierwsze zajęcia, że zapisaliśmy się na całość.

Ćwiczyliśmy dziennie bardzo dużo i zaczęliśmy powoli nabierać kondycji. Żona od razu zauważyła, że nie jest już taka zmęczona po pracy. To był dobry wybór. Polecam wszystkim http://aktywnytrener.pl.